Dziennik wojny - dzień dwieście dziewięćdziesiąty pierwszy drugiego roku (656)
Presja ma sens. Szwagier wujka teścia ... Główny asystent doradcy prezydenta USA do spraw bezpieczeństwa narodowego John Feiner (na polskie realia to chyba szczebel wiceministra) ujawnił amerykański plan na kontynuację wojny: - Chcemy, żeby do końca 2024 roku Rosja stanęła przed decyzją: siada przy stole negocjacyjnym na warunkach akceptowalnych dla Ukrainy, albo będzie musiała zmierzyć się z silniejszą Ukrainą, wspieraną przez bazę przemysłu obronnego USA i Europy - powiedział Fajny na Forum Bezpieczeństwa w Aspen. Republikanie chcieli planu na zakończenie wojny, to mają. A że brzmi to na zasadzie: - Bądź grzeczny, a jak nie, to popamiętasz, to inna sprawa. Rangę tej deklaracji obniża też to, że została wygłoszona przez no właśnie, podrzędnego jednak urzędnika. Na tyle znaczącego, żeby nie można było powiedzieć, że Biały Dom nic nie mówi i na tyle nie znaczącego, żeby można było powiedzieć, że to jego prywatna opinia. Problem w tym, że dla mających coraz większ...