Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2026

Dziennik wojny - awantura o UPA i Rosja bez pilota - dni od dziewięćdziesiątego piątego do sto dwunastego piątego roku (1556-1572)

Obraz
  Ten wpis to ponad tydzień rzeźbienia i korygowania pod kątem zmieniającej się sytuacji.  Tak, jak przewidywałem, mamy grubą imbę w związku z nadaniem przez prezydenta Zełeńskiego Centrum Operacji Specjalnych "Północ" imienia bohaterów UPA. Zacietrzewieni w słusznym oburzeniu (tak, słusznym) przeoczamy jednak sporo dość istotnych elementów, które właściwie pozycjonują ten ruch ukraińskich władz.  Nasza ziemia, nasi bohaterowie! Zacznijmy od kwestii podstawowej.  Komu nadano to imię? Otóż dowództwu specjalsów operującemu na północnej granicy Ukrainy.  Na północy! Chodzi o odcinki czernichowski, sumski i częściowo charkowski i o działania specjalne na kierunkach briańskim, kurskim i białogrodzkim po rosyjskiej stronie granicy. Nadanie nastąpiło na wniosek samych żołnierzy, którzy na co dzień walczą z Moskalami i Tik-tok Army Kadyrowa.  To wskazuje, że w wymiarze wizerunkowym celem było zadrażnienie Rosjan. Klasyczne naplucie im w twarz.  Czy to per sald...