Posty

Dziennik wojny - Uderzenie na Iran i co dalej? - dni od trzysta pięćdziesiątego szóstego czwartego roku do szóstego piątego roku (1456 - 1467)

Obraz
  I stuknęły właśnie cztery lata od rozpoczęcia przez Moskwę "trzydniowej wojskowej operacji specjalnej". Oczywiście dziś łżą, że nikt nie mówił o trzech dniach, ale to już nie te czasy, kiedy gazety można było spalić. Internet pamięta.  Miało być o czym innym, ale prawie napisany tekst poleciał do kosza, bo zaczęła się rozprawa z Iranem.  Miesiąc z okładem temu pisałem o irańskiej rewolcie, wywołanej kryzysem gospodarczym, nędzą i inflacją . USA zrobiły wtedy pokaz siły i zagroziły uderzeniem, do czego nie doszło, pod pretekstem, że reżim irański wycofał się z planów egzekucji uczestników protestów (w rzeczywistości kontynuował je potajemnie).  Faktycznym powodem według nieoficjalnych informacji miał być sprzeciw Izraela, którego władze stwierdziły, że nie są przygotowane do ponownej wojny oraz Arabii Saudyjskiej i państw Zatoki Perskiej, które odmówiły udostępnienia swoich lotnisk amerykańskim samolotom w obawie przed rewanżem Iranu.  Opozycja irańska zareago...

Dziennik wojny - Co się dzieje na froncie zaporoskim? - dni od trzysta dwudziestego piątego do trzysta pięćdziesiątego piątego czwartego roku (1425-1454)

Obraz
  Po miesięcznej przerwie, spowodowanej sprawami prywatnymi i zawodowymi, wracamy do relacjonowania III wojny światowej. W tym wpisie omówię co się zmieniło w ciągu tego miesiąca, a potem będę rozpisywał się już szczegółowo.  Rzecz w tym, że jak ktoś śledził dotąd moje wpisy, to zmiany są niewielkie. Sytuacja rozwija się generalnie tak, jak to wcześniej zarysowałem. Zacznę od sytuacji na froncie, bo tu coś się zaczęło ciekawego, choć wobec sprzecznych komunikatów trudno powiedzieć, co w istocie.  W miarę po kolei.  6 lutego generał Syrski, szef SZU zrobił konferencję prasową i oświadczył, że na zaporoskim odcinku frontu wkrótce sytuacja ulegnie znaczącej zmianie.  Po kilku dniach w rosyjskich kanałach wybuchła panika mówiąca o potężnej kontrofensywie ukraińskiej na całej długości "języka" od Hulajpola do Aleksandrogrodu.  Zdaniem Rybara na zapleczu sił rosyjskich działają ukraińskie grupy dywersyjne. W rzeczywistości raczej są to grupy ukraińskich żołnierzy...

Dziennik wojny - Flota cieni i rewolta w Iranie. Czy szach ma szansę wrócić? - dni od trzysta dziewiętnastego do trzysta dwudziestego ósmego czwartego roku (1414-1424)

Obraz
  Rzeczywistość leci na speedzie i testosteronie.  Nowe-stare wenezuelskie władze robią grzecznie, co im prezydent Trump dyktuje (na przykład oddają za free pięćdziesiąt tysięcy baryłek ropy). Zastąpienie ich politykami demokratycznymi nie dałoby możliwości tak skutecznego nacisku. W dodatku to, że pozostają oni u steru paraliżuje bojówki chawistowskie, które już i tak zaczęły kampanię terroru wobec przeciwników reżimu na wenezuelskiej prowincji.  Włączenie dotychczasowych elit w zarządzanie państwem pozwala Waszyngtonowi przypisać sukcesy sobie, a porażki i tak już znienawidzonym elitom.  Makiawelizm lewel hard. Siły, jakich Amerykanie użyli w Wenezueli robią wrażenie... Tyle, że może się na tym mocno przejechać, bo ogół społeczeństwa nie trawi aparatu reżimu, a opozycja co prawda spiera się co do metod działania, ale zgadza się z tym, że władzę powinni objąć Maria Corina Machado (laureatka Pokojowej Nagrody Nobla) oraz faktyczny zwycięzca wyborów prezydenckich z 20...