Posty

Dziennik wojny - dziwne porozumienie USA-Iran i w co gra Zełeński? - dni od sto trzynastego do sto dwudziestego piątego roku (1572-1580)

Obraz
  Konflikt amerykańsko-irański dogasa, a może tylko przygasa. Obie strony i ich zwolennicy mówią o sukcesie, a Izrael ma to w nosie i realizuje swoją politykę.  Cała sprawa wygląda jednak dziwnie w kontekście doniesień z samego Iranu.  Chronologia jest taka.  31 maja opozycyjny profil Iran International ogłosił, że prezydent Pezeszkian wysłał do Mojtab Chamenei list z rezygnacją z urzędu. Miał to tłumaczyć tym, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przejął wszelką władzę i struktury cywilne nie mają nic do powiedzenia.  W systemie irańskim prezydent nie może ustąpić sam, musi mieć zgodę towarzysza Stalina ... Najwyższego Przywódcy. Na drugi dzień Agencja Tansim oraz Biuro Prezydenta zaprzeczyły tej informacji.  Jednocześnie siły IRGC zintensyfikowały akcje pirackie w cieśninie Ormuz, na co USA zareagowały uderzeniami w obiekty Korpusu. Na co Iran (IRGC) zaatakował Kuwejt, Jordanię i Bahrajn, a także w Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabski...

Dziennik wojny - awantura o UPA i Rosja bez pilota - dni od dziewięćdziesiątego piątego do sto dwunastego piątego roku (1556-1572)

Obraz
  Ten wpis to ponad tydzień rzeźbienia i korygowania pod kątem zmieniającej się sytuacji.  Tak, jak przewidywałem, mamy grubą imbę w związku z nadaniem przez prezydenta Zełeńskiego Centrum Operacji Specjalnych "Północ" imienia bohaterów UPA. Zacietrzewieni w słusznym oburzeniu (tak, słusznym) przeoczamy jednak sporo dość istotnych elementów, które właściwie pozycjonują ten ruch ukraińskich władz.  Nasza ziemia, nasi bohaterowie! Zacznijmy od kwestii podstawowej.  Komu nadano to imię? Otóż dowództwu specjalsów operującemu na północnej granicy Ukrainy.  Na północy! Chodzi o odcinki czernichowski, sumski i częściowo charkowski i o działania specjalne na kierunkach briańskim, kurskim i białogrodzkim po rosyjskiej stronie granicy. Nadanie nastąpiło na wniosek samych żołnierzy, którzy na co dzień walczą z Moskalami i Tik-tok Army Kadyrowa.  To wskazuje, że w wymiarze wizerunkowym celem było zadrażnienie Rosjan. Klasyczne naplucie im w twarz.  Czy to per sald...