Posty

Dziennik wojny - Co wynika z operacji ratowania amerykańskich pilotów w Iranie? - dni od trzydziestego szóstego do czterdziestego drugiego piątego roku (1497-1503)

Obraz
  Spójrzmy na sytuację na Bliskim Wschodzie w nieco szerszym kontekście.  Stan ogólny jest taki: - Izrael i Stany jednoczone zaatakowały Iran - cel to wyeliminowanie tego państwa z chińsko-rosyjsko-irańskiej układanki. Iran nie tylko stanowił znaczące źródło ropy naftowej i gazu ziemnego dla Chin oraz wsparcie militarne dla Rosji, ale także pełnił rolę eksponenta chińskich i rosyjskich interesów w regionie oraz bazę wymierzonych w Zachód działań proxy; Iran stanowiący bezpośrednie zagrożenie dla dążących do oderwania się od wpływów rosyjskich państw Kaukazu i Azji Środkowej, stanowił dotąd czynnik stabilizujący dla dominacji Moskwy w tym regionie - w ataku świadomie, choć nieaktywnie uczestniczyły państwa arabskie (większość), dla których Iran jest zagrożeniem na poziomie gospodarczym (ropa i gaz), społecznym (republika kontra monarchie) i ideologicznym (islam sunnicki kontra islam szyicki). Narzucona po rewolucji islamskiej w Iranie licytacja na radykalizm (której uległa też ...

Dziennik wojny - Kto uzbraja narkotykowe kartele w Ameryce Łacińskiej? - dni od dziesiątego do trzydziestego piątego piątego roku (1471-1496)

Obraz
  Historia chyba nieco przyspiesza i zaczyna się robić "ciekawie" w naszym najbliższym sąsiedztwie, a konkretnie w Estonii, zaledwie 600 kilometrów od polskiej granicy.  W estońskim mieście Narwa pojawiły się... No właśnie pojawiły się nie w mieście, tylko w internecie,  ale dotyczące Narwy materiały promujące utworzenie Narwańskiej Republiki Ludowej. Dokładnie takiej samej, jakimi wcześniej były Donbabwe i Ługanda.  Tyle, że tym razem działania (na razie) nie mają wymiaru kinetycznego, a ograniczają się do kreowania rzeczywistości w internecie.  Estońskie służby uspokajają, że to tylko operacja informacyjna i prowokacja, ale... Stara czekistowska zasada mówi, że zawsze zostaje osad. Nie ma znaczenia, ilu ludzi dziś zareaguje pozytywnie na separatystyczną propagandę. Ważne, że w ogóle taka narracja się pojawiła.  I ważne, że idzie do umysłów ludzi najwięcej siedzących w internecie i mających najniższy poziom myślenia krytycznego, czyli do młodzieży. Ta...