Dziennik wojny - dzień sześćdziesiąty siódmy.

Najważniejsze wiadomości dnia to ewakuowanie setki osób uwięzionych dotąd w Azowstalu w Mariupolu. Wszystko to kobiety i dzieci. Niedużo w skali całości cywilów przebywających na terenie fabryki, ale zawsze coś. 

Druga wiadomość to zniszczenie pod Izjumem rosyjskiego stanowiska dowodzenia (spotkałem się też z informacją, że dwóch odrębnych), w wyniku czego zginął gen. Andriej Simonow, dowodzący rosyjskimi jednostkami walki elektronicznej. Wraz z nim w stronę rosyjskiego wojennego okrętu poleciała połowa z 40-osobowego sztabu generała. Jeśli został namierzony za pomocą nasłuchu radiowego lub telefonii komórkowej, to nienajlepiej świadczy to o skuteczności walki elektronicznej w wykonaniu Rosjan. 

O zgon otarł się też generał Walerij Gierasimow, szef sztabu generalnego armii rosyjskiej, któremu Putin kazał dowodzić szturmem z Izjumu na południe. Generał przeżył ostrzał, ale jest ranny w udo "bez naruszenia kości". Zauważę, że uszkodzenie tętnicy udowej też ta definicja obejmuje. Oficjalny komunikat informuje, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale....
Tak, czy tak, na jakiś czas generał jest wyłączony z działania. 

Ukraińskie GRADy ślą pozdrowienia nieproszonym gościom.

Ukraińcy cisną na Stary Sołtiw. Dziś atakowali kolejne trzy miejscowości. Konsekwentnie dążą do odcięcia sił rosyjskich od kontaktu z Rosją. W tym kontekście należy zauważyć uaktywnienie się ukraińskiej partyzantki koło Kupriańska. Za chwilę rosyjskie zgrupowania charkowskie i izjumskie same mogą znaleźć się w kotłach. 

Na dnie worka ługańskiego Ukraińcy odpuścili w całości lub częściowo Jampil (trzymają się na południe od linii kolejowej), za to twardo trzymają pozostałe pozycje. 

W rejonie Rubiżne-Lisiczańsk Ukraińcy wzmocnili obrońców dwiema brygadami pancernymi. 

Ataki rosyjskie koło Doniecka i na północ od Chersonia skończyły się porażkami. Pod Melitopolem rozwija się partyzanta. 

Artyleria ukraińska zbombardowała Wężową Wyspę, niszcząc rosyjski sprzęt, co wywołało gwałtowne ruchy Floty Czarnomorskiej. 

Kontynuowana  jest seria niefortunnych zdarzeń na terenie Rosji. W rejonie kurskim zawalił się most kolejowy, a rejonie Białogrodu most drogowy został nagle zamknięty. Też pod Białogrodem wybuchł magazyn amunicji.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dziennik wojny - dzień trzysta sześćdziesiąty szósty trzeciego roku, pierwszy, drugi, trzeci, czwarty, piąty, szósty, siódmy, ósmy i dziewiąty dzień czwartego roku (1096, 1097, 1098, 1099, 1100, 1101, 1102, 1103, 1104, 1105)

Dziennik wojny - dzień sto dziewięćdziesiąty trzeci, sto dziewięćdziesiąty czwarty, sto dziewięćdziesiąty piąty, sto dziewięćdziesiąty szósty, sto dziewięćdziesiąty siódmy, sto dziewięćdziesiąty ósmy, sto dziewięćdziesiąty dziewiąty, dwusetny, dwusetny pierwszy, dwusetny drugi, dwusetny trzeci, dwusetny czwarty, dwusetny piąty, dwusetny szósty, dwusetny siódmy, dwusetny ósmy, dwusetny dziewiąty, dwieście dziesiąty, dwieście jedenasty, dwieście dwunasty, dwieście trzynasty, dwieście czternasty, dwieście piętnasty, dwieście szesnasty, dwieście siedemnasty, dwieście osiemnasty, dwieście dziewiętnasty, dwieście dwudziesty (922, 923, 924, 925, 926, 927, 928, 929, 930, 931, 931, 932, 933, 934, 935, 936, 937, 938, 939, 940, 941, 942, 943, 944, 945, 946, 947, 948, 949, 950)

Dziennik wojny - dzień sto siedemdziesiąty dziewiąty i sto osiemdziesiąty trzeciego roku (909 i 910)