Posty

Dziennik wojny - dni dwieście trzydziesty szósty, dwieście trzydziesty siódmy, dwieście trzydziesty ósmy, dwieście trzydziesty dziewiąty, dwieście czterdziesty, dwieście czterdziesty pierwszy drugiego roku (601, 602, 603, 604, 606, 606)

Obraz
  Kryzys wewnętrzny w Rosji pogłębia się i coraz bardziej zmierza do konfliktu religijno-etnicznego. Wyraźna obrona bandyckiego pobicia Nikity Żurawela przez Kadyrowa Dżuniora ze strony czeczeńskich elit spowodowała wybuch podobnych aktów agresji w całej Rosji, ale co gorsza także w okolicach rosyjskiej stolicy.  W Chimkach, miasteczku na przedmieściu Moskwy, położonym na północno-zachodnim skraju stolicy ( dokładnie po drugiej stronie metropolii w stosunku do miejsca poprzedniej awantury ), gangi "nielegalnych imigrantów", czyli głównie przyjezdnych z Kaukazu, przejęły kontrolę nad miejscową szkołą, terroryzując uczniów i nauczycieli. Oprócz klasycznego wymuszania haraczy gangi zajmują się kontrolą "moralności" uczniów atakując ich za niewłaściwy strój, czy nieodpowiednie zdaniem gangusów zachowanie.  Temu dzieciakowi rozbito na korytarzu szkolnym, bo miał "nieodpowiednie ubranie" Patusy nie ograniczają się do terenu szkoły, ale grasują też po terenie mi...

Dziennik wojny - dni dwieście trzydziesty drugi, dwieście trzydziesty trzeci, dwieście trzydziesty czwarty i dwieście trzydziesty piąty drugiego roku (597, 598, 599 i 600)

Obraz
 Zasadniczo zakończyła się bitwa o Awdijówkę, która rozpoczęła się tydzień temu . Rozpoczęta gigantycznym łomotem rosyjskich kolumn pancernych, jakiego nie było od bitwy o Węglodar. Moskale atakowali wielokierunkowo (mowa o nawet dwunastu liniach natarcia), ale kluczowe były dwa kierunki:  w pasie Krasnogorówka-Wesołe i z Wodjane na Sewerne (Północne, ale nie będę polonizował). Gdyby Rosjanom udało się tu przerwać, to być może byliby w stanie zamknąć całą twierdzę w okrążeniu.  O ile na południu atak z Wodjanego na Serwerne dość szybko został stłumiony, to na północy, koło Weselego kluczowa była walka o hałdę koło koksowni i samą koksownię. Te dwie pozycje dają kontrolę nad całą okolicą temu, kto je trzyma. Szczególnie hałda, jako strategiczny punkt wysokościowy, a koksownia jako twierdza wspierająca załogę hałdy.  Walki o hałdę. Ukraiński strzelec zdjęty rosyjską serią Piątkowy atak rosyjskich czołgów na hałdę. Żaden z widocznych pojazdów nie wrócił do punktu wyjści...

Dziennik wojny - dzień dwieście dwudziesty ósmy, dwieście dwudziesty dziewiąty, dwieście trzydziesty i dwieście trzydziesty pierwszy drugiego roku (593, 594, 595 i 596)

Obraz
). Propagandowa satyra sowiecka z lat siedemdziesiątych. Ukraiński wilk ma na fladze napis "Antyradzieckość", zaś izraelski szakal "Antykomunizm" Czym się różni mobilizacja w Rosji od mobilizacji w Izraelu? Niczym. W obu przypadkach kto może jedzie do Izraela.   Bliskowschodnia tragedia, czyli - przypomnę z lekcji literatury w szkole średniej - nierozwiązywalna sytuacja, w której każdy ma swoje racje i słuszność ze swojego punktu widzenia, zmierza do tragicznego finału.  W Izraelu nikt już chyba nie łudzi się, że istnieje możliwość koegzystencji z Hamaslandem. Sobotnia napaść i seria bestialskich morderstw popełnionych przez hamasowców zakończyła izraelskie waśnie, doprowadziła do powołania rządu szerokiej koalicji, zmobilizowania rezerwistów i działań odwetowych, jakich nie było od początku tego konfliktu. Cała Strefa Gazy zaczyna wyglądać, jak miasta na Ukrainie. Ruina stoi obok ruiny, a ofiary, także wśród dzieci, trudno policzyć. Po sobotniej radości i entuzjaźm...

Dziennik wojny - dzień dwieście dwudziesty piąty, dwieście dwudziesty szósty i dwieście dwudziesty siódmy drugiego roku (590, 591 i 592)

Obraz
  To miał być festiwal na rzecz pokoju. Nazwano go "Nature Party" Zorganizowany koło kibucu Reim cztery kilometry od granicy Izraela i Strefy Gazy, zwanej Hamaslandem od faktu, że w istocie teren ten jest zarządzany w iście totalitarny sposób przez terrorystyczną organizację Hamas, miał nieść nadzieję na pokój i przesłanie, że "młodzi ludzie z obu stron muru nie muszą do siebie strzelać". To wzniosłe, lecz naiwne przekonanie zostało poddane brutalnej weryfikacji w sobotę nad ranem, gdy bawiących się młodych ludzi zaatakowali terroryści z Hamasu, którzy nadlecieli na motolotniach. Film nakręcony tuż przed atakiem. Pod koniec na niebie widać paralotnie hamasowców. Atak był nagły i kompletnie zaskakujący na całkowicie nieprzygotowanych ludzi. Wybuchła panika, ludzie zaczęli uciekać. Nie sposób teraz powiedzieć, ile osób zginęło, bo zastrzelili ich hamasowcy, a ile zostało zatratowanych.  Część pobiegła na pobliską pustynię... Z której zdziesiątkowani i wyczerpani wyszl...